54. Aukcja Dzieł Sztuki

16 czerwca (wtorek) 2026 - godz. 18.00

Krakowski Dom Aukcyjny - Kraków ul. Starowiślna 14

Licytacja live na bid.kda.pl


Wystawa przedaukcyjna: 
pon.-pt.: godz. 9.00-17.00

Regulamin Arkusz zlecenia aukcyjnegoArkusz zlecenia Arkusz zlecenia aukcyjnego

Zaloguj się i złóż zlecenie aukcyjne

ZOBACZ OPIS AUKCJI

Zapraszamy do zapoznania się z katalogiem 54. Aukcji Dzieł Sztuki - sztuka dawna i współczesna [więcej informacji]
Obiekty w katalogu 54. Aukcji Dzieł Sztuki nie posiadają ukrytych cen rezerwowych. W pierwszej części listy obiektów przeglądający znajdą dzieła z kategorii sztuki dawnej, następnie, w granicy pozycji 83. rozpoczyna się oferta sztuki współczesnej.

Istnieje możliwość odbioru wylicytowanych prac w biurze KDA w Warszawie [więcej informacji]

MEHOFFER Józef

MEHOFFER Józef

MEHOFFER Józef BIO

Technika:akwarela, tusz, ołówek, karton zdublowany na płótno
Wymiary:46 x 113 cm
50 x 117,5 cm (z oprawą)
Uwagi:
Na odwrocie częściowo zachowana metka z odręcznym opisem.
Po prawej stronie, w środkowej części kompozycji widoczne dwa pęknięcia kartonu.

OPIS PRACY:
W 1850 roku w Krakowie wybuchł pożar, który objął u zniszczył w dużej mierze m.in. kościół Franciszkanów. Po tym dramatycznym wydarzeniu zakon przez lata prowadził działania naprawcze i restauratorskie, współpracując z cenionymi architektami, jak Karol Kremer czy Władysław Ekielski. Jednym z elementów przywracania świetności świątyni był ogłoszony w lutym 1894 roku (we współpracy z Towarzystwem Przyjaciół Sztuk Pięknych) konkurs na projekt polichromii wschodniej części kościoła OO. Franciszkanów.

Przebywający w tym czasie w Paryżu Józef Mehoffer o konkursie został poinformowany dość szybko - już w dniu publikacji jego programu w "Czasie" (16 lutego 1984 roku) Tadeusz Stryjeński, zasiadający nota bene w jury, wysłał do artysty list wraz z egzemplarzem dziennika, zachęcając go do podjęcia prac i oferując ewentualną pomoc [Lameński 1979: 103]. Temat koncepcji dekoracji malarskiej przewija się w korespondencji Józefa Mehoffera z Tadeuszem Stryjeńskim w kolejnych miesiącach, aż do terminu zgłoszeń - 1 maja, kiedy to architekt początkowo bardzo krytycznie wypowiada się o pracy artysty, by nieco ponad tydzień później w końcu stwierdzić: Co do projektu franciszkanów my się w zupełności nie rozumiemy, konkurs wymagał projekt a nie pobieżny szkic z którego trzeba się dopiero domyślić co ma być tłumaczenia nic pomódź nie mogą rysunek skończony nie potrzebuje objaśnień [...]. W ogóle patrzy pan na te rzeczy zupełnie z innego stanowiska jako malarz niż architekci którzy wymagają rzecz związaną tonami a nie coś co dopiero trzeba tłumaczyć [cyt. za: Lameński 1979: 105-106]. Ostatecznie, projekt Józefa Mehoffera, wzięty pod ocenę jury jako jeden z ośmiu terminowo przekazanych w ręce komisji, zostaje odrzucony. Do realizacji wybrano koncepcję "Polski grosz" powstałą we współpracy Józefa Mikulskiego i Franciszka Górskiego. W końcu jednak, po niezadowalającym efekcie pierwszych prób malarskich i ten projekt odrzucono, zrywając przy tym kontrakt z artystami. Dalsze losy dekoracji monumentalnej świątyni są już powszechnie znane - wykonana zostaje ona według projektu Stanisława Wyspiańskiego, choć artysta ten nigdy w konkursie udziału nie wziął. Z czasem, po powstaniu witraży projektu tego samego autora, kościół OO. Franciszkanów w Krakowie, staje się swoistym opus magnum Stanisława Wyspiańskiego.

Wróćmy jednak do postaci Józefa Mehoffera i jego opatrzonej godłem "Święte polskie" wizji malowideł we wnętrzu franciszkańskiej świątyni. W swoich notatnikach artysta nakreślał swoje pomysły, które jednak wciąż ulegały pewnym zmianom. Niezwykle istotne jest odkrycie przez Beatę Studziżbę-Kubalską zapisków w przechowywanym w zbiorach prywatnych szkicowniku Józefa Mehoffera z lat 1893–1894, gdzie artysta zanotował: Dekoracja kościoła franciszkańskiego – dekoracya presbyterium – związanego wspomnieniami z książętami piastowskimi – i świętymi polskimi tej epoki – jest Im poświęcona. Miejsca wolne pomiędzy oknami otaczającymi W. Ołtarz zapełnione dużymi tarczami ze znakami tych książąt powyżej biegną zawieszone tkaniny – obiegające całe presbyterium – ponad tem tarcze na roślinnych zwojach na tle ceglanym.
Miejsce przeznaczone na kompozycję figuralną złączone jest ściśle z kompozycyą czysto dekoracyjną – jako triforya – we właściwym czasie mogą one być zapełnione – postaciami – Św. Salomei, Grzymisławy, Bronisławy Jolanty i Jadwigi – z jednej strony z drugiej zaś przyjdą (?) odpowiednie im postacie książąt piastowskich jak Bolesław Wstydliwy, Henryk Brodaty, Leszek, Bol. Pobożny.
Tryforia ciągną się przez całe presbyteryum – i gotycką część nawy. W tej ostatniej części znowu pole przeznaczone na kompozycję złączone z dekoracją może być zajęte przez obraz przedstawiający Św. Kunegundę przy zwłokach Bolesława
[cyt. za: Studziżba-Kubalska 2022: 51].
Więcej w zasadzie dodawać nie trzeba, opis ikonografii zgadza się w zupełności z elementami oferowanego projektu.

Prezentowana, nigdy wcześniej niepublikowana praca Józefa Mehoffera to obiekt niewątpliwie wybitnie ciekawy, zarówno pod względem kolekcjonerskim, jak i historycznym. Format dzieła zdaje się odpowiadać wymogom konkursowym (skala 1:40), akwarela więc najpewniej jest egzemplarzem przedstawionym niegdyś do oceny jury - co podejrzewa także Beata Studziżba-Kubalska, kustosz Domu Józefa Mehoffera. Brak sygnatury również nie powinien dziwić - prace przedstawiane były komisji anonimowo, stąd każda z nich była opatrzona godłem. Krytyka Tadeusza Stryjeńskiego ([...] rzeczy których się dopiero domyśleć trzeba [...] [cyt. za: Lameński 1979: 105]) również stanowi tutaj wskazówkę i potwierdza poniekąd, że ostateczna wersja nie była dziełem szczególnie dopracowanym, a pozostawionym właśnie na poziomie podobnego, finezyjnie lekkiego, malarskiego szkicu. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że przedstawiony projekt w istocie stanowi nieznaną wcześniej w środowisku badawczym i kolekcjonerskim ostateczną wersję konkursowego projektu polichromii w przekroju podłużnym przez prezbiterium, przęsło transeptu i pierwsze wschodnie przęsło nawy głównej kościoła, określaną wcześniej w literaturze mianem "nieodnalezionej" [Studziżba-Kubalska 2022: 39].

Co ciekawe, historia związku Józefa Mehoffera z kościołem OO. Franciszkanów w Krakowie nie miała wcale skończyć się na negatywnym wyniku konkursu. W 1895 roku ustalono, że artysta ma współpracować ze Stanisławem Wyspiańskim przy obrazach ściennych do wnętrza tej świątyni [Bałus 2007: 80]. Józef Mehoffer planował wykonanie kilku kompozycji, m.in. obrazu alegorycznego z życia św. Franciszka i usytuowanego naprzeciwko dzieła przedstawiającego zakon Franciszkanów, dalej natomiast pogrzeb Bolesława Wstydliwego oraz ślubowanie św. Salomei [Puciata-Pawłowska 1975: 329]. Tu ponownie, ze względu na brak jednolitości w pomysłach obu malarzy, komisja zdecydowała o przekazaniu całości prac Stanisławowi Wyspiańskiemu (który i tak w końcu rzeczonych obrazów nie wykonał, w wyniku sprzeciwów ze strony zakonników) [Bałus 2007: 81-82]. Wiele lat musiało upłynąć od tych wydarzeń, zanim dzieło pędzla Józefa Mehoffera mogło ozdobić ściany tej krakowskiej świątyni - w kaplicy Męki Pańskiej kościoła OO. Franciszkanów znajduje się bowiem "Droga Krzyżowa" - cykl 14 obrazów artysty powstałych w latach 1930-1946.

Bibliografia:
Bałus W., Sztuka sakralna Krakowa w wieku XIX. Część II: Matejko i Wyspiański, Kraków 2007, s. 80.
Lameński L., Korespondencja Tadeusza Stryjeńskiego z Józefem Mehofferem w latach 1891-1900, "Roczniki Historyczne" 27, 1979, z. 4, s. 103.
Mehoffer J., Dziennik, oprac. J. Puciata-Pawłowska, Kraków 1975, s. 329. Program konkursu, "Czas" 47, 1894, nr 37, s. 2.
Studziżba-Kubalska B., Józefa Mehoffera konkursowy projekt polichromii kościoła Franciszkanów w Krakowie, 1894. Próba rekonstrukcji koncepcji dekoracyjnej artysty, "Sacrum et Decorum" 2022, nr 15, s. 39-78.

Licytuj na bid.kda.pl
x
«
»