WOWRO Jędrzej

WOWRO Jędrzej
WOWRO JędrzejWOWRO JędrzejWOWRO Jędrzej
Tytuł:Chrystus Frasobliwy
Technika:drewno polichromowane
Wymiary:26,5 x 7,5 x 7 cm
Uwagi:
zapytaj o cenę
WOWRO Jędrzej
WOWRO JędrzejWOWRO JędrzejWOWRO Jędrzej
Tytuł:Chrystus Frasobliwy z ptaszkami (20/30 lata XX w.)
Technika:drewno lipowe polichromowane
Wymiary:44 cm (wysokość)
12,5 x 20,5 cm (wymiary podstawy)
Uwagi:
niedostepny

 

JĘDRZEJ WOWRO - NOTA BIOGRAFICZNA

Jędrzej Wowro

 

Jędrzej Wawro przy pracy nad świecznikiem przedstawiającym kapelę anielską.
[Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe]

 

Jędrzej Wowro (Andrzej Wawro) urodził się w 1864 roku, zmarł w 1937 roku. Był świątkarzem pochodzącym z Gorzenia Górnego pod Wadowicami. Urodził się w rodzinie miejscowego wójta Jana Wawro. Miał ośmioro rodzeństwa i od najmłodszych lat pomagał w pracach gospodarczych. Nigdy nie nauczył się pisać ani czytać.

Już jako dziecko rzeźbił nożykiem figurki w drewnie. W wieku 17 lat opuścił rodzinną wieś i wyruszył szukać zarobku. Trudnił się wieloma pracami fizycznymi: pracował między innymi jako górnik, grabarz, cieśla oraz robotnik rolny. Do Gorzenia Górnego wracał tylko okresowo, by odwiedzić rodzinę. W tamtym okresie Wowro praktycznie w ogóle nie rzeźbił. Przełomem w twórczości artysty był rok 1923, kiedy poznał Emila Zegadłowicza, znanego literata i założyciela grupy literackiej "Czwartak". Do spotkania artysty z pisarzem doszło dzięki drugiej żonie Wowro, Mariannie Kołek, która w obliczu tragicznej sytuacji finansowej rodziny zaniosła do dworku Zegadłowicza kilka rzeźb męża żeby je sprzedać. Drewniane figurki i ptaszki zachwyciły literata do tego stopnia, że postanowił osobiście poznać twórcę. Od tej pory Emil Zegadłowicz zaczął nie tylko kolekcjonować prace Wowro, ale także rozprowadzać je wśród znajomych. Zachęcał świątkarza do rozwijania twórczości rzeźbiarskiej oraz próbowania sił w technice graficznej. Za jego namową artysta wykonał serię drzeworytów przedstawiających Chrystusa i świętych.

W pracach Jędrzeja Wowro zadziwia szeroka, jak na osobę niepiśmienną, znajomość ikonografii świętych. Przedstawiane przez niego postacie posiadają atrybuty umożliwiające ich rozpoznanie. Artysta często powtarzał, że pastwiska i kościół były jego szkołą. Wiedzę czerpał ze sztuki religijnej, świątecznych kazań oraz żywotów świętych czytanych mu przez pierwszą żonę, Marię Guzek. Postacie świętych często ukazywał w otoczeniu drzew zwanych przez siebie „tompolkami” oraz oddanych niezwykle szczegółowo figurek ptaszków. Przedstawienia te są dowodem na niezwykłą wrażliwość artystyczną oraz zdolność obserwacji, które cechowały Jędrzeja Wowro.

Artysta w latach 30. był jednym z najpopularniejszych twórców ludowych w Polsce. W okresie dwudziestolecia międzywojennego pisano o nim, że obok Wita Stwosza i Dunikowskiego był najlepszym rzeźbiarzem, jakiego miała Polska. W 1935 roku rzeźbę przedstawiającą Chrystusa Frasobliwego otrzymał od niego ówczesny prezydent, Ignacy Mościcki.

Dzieła Jędrzeja Wowro są poszukiwane przez kolekcjonerów. Jego prace znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych oraz muzealnych, m.in. w zbiorach Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Muzeum im. Stanisława Fischera w Bochni, Muzeum Regionalnym w Myślenicach czy Muzeum im. Emila Zegadłowicza w Gorzeniu Górnym.

 

ARTYSTA O SWOJEJ TWÓRCZOŚCI:

"(...) jak się zabierom do robienia jakiego wizerunku, to musi być spokój taki że ino. Nawet kura nie śmie przebiec przede mną, gdy strugom, ani spoźdzeć na mnie nikt nie może, bo zaroz po głowie mąt mi taki chodzi, że nic a nic robić nie moge. Toć wicie, panie, że te śtuke to trzeba mieć nie ino w palicach, ale i tu - w głowie."

Za: Emil Zegadłowicz, Edward Kozikowski, O Jędrzeju Wowrze snycerzu beskidzkim. Wspomnienia, szkice, wiersze i opowiadania, Warszawa 1957, s. 26.

 

TEKSTY O ARTYŚCIE:

Antoni Kroch

"Każda figurka (Wowro) była zrobiona z bezwzględną uczciwością artystyczną, miała swą głęboką wewnętrzną konsekwencję, głębokie uzasadnienie
w światopoglądzie świątkarza - i Wowro nie wyobrażał sobie, że mogło być inaczej. O każdej wyrzeźbionej przez siebie postaci opowiadał jak o dobrej znajomej."

~ Antoni Kroch, Współczesna rzeźba ludowa Karpat Wschodnich, Polska Akademia Nauk Instytut Sztuki, Wrocław 1979, s. 31.

 

Anna Kowalska-Lewicka

"Niewątpliwy to fakt, że w swej kategorii Wowro jest najwybitniejszy, rozpoznawalny wśród szerokiej plejady twórców ludowych XX wieku, że nie znalazł naśladowcy - jest po prostu nie do podrobienia. (...) [Twórczość Wowro] Można ją podziwiać, przeżywać, zrozumieć, interpretować, ale nie sposób mówić o niej jej własnym językiem. Każda taka próba zabrzmi fałszem."

"Wowro nie brał od innych, niczego go nie uczono i nikogo nie naśladował. Cała twórczość płynęła z jego bogatego wnętrza. A jeśli już przyszło mu szukać natchnienia, to czerpał z otaczającej go przyrody, ludowej religijności, kazań i pieśni odpustowych, dawnych wierzeń w przeróżne demoniczne postaci i nieziemskie zjawy. Wszystko to, przetworzone przez bogatą fantazję, w żadnej mierze nie może być oceniane jako "wzorzec" - to bo były jedynie impulsy towarzyszące twórczości. Niechże więc Wowro przemówi do nas przez swe świątki siłą subiektywnego przeżycia, siłą wiary, jaką pragnął dzielić się z nami, strugając w drewnianym klocku swych Jezusów, Maryje i rozlicznych świętych Pańskich."

~ Anna Kowalska-Lewicka, Jędrzej Wowro Świątkarz Beskidzki, red. P. Wyrobiec, Wadowickie Centrum Kultury, Wadowice 2006, s. 7-8, 11.

 

Poszukujemy prac

 

x
«
»